Kto wyczyści brudny dywan?

Dodane: 26-04-2017 02:07
Kto wyczyści brudny dywan? czyszczenie wykładzin wrocław

Co miotła ma wspólnego z magią?

W średniowieczu miotły powszechnie uważano za narzędzia umożliwiające wiedźmom latanie, zwykle w celu potajemnego docierania na sabaty. Według podań lot na miotle wymagał natarcia ciała odpowiednim specyfikiem. Jako taki najczęściej podawano maść sporządzoną z belladonny lub tłuszcz wytoczony z ciała niemowlęcia. Miotły miały pełnić także inne magiczne funkcje. Według legend wiedźmy wykorzystywały różdżki w kształcie trzonków mioteł, dzięki czemu mogły uniknąć podejrzeń. Inny przykład to zastosowanie miotły jako miejsca tymczasowego uwięzienia duszy innego człowieka.

Również współcześnie miotły pełnią funkcję narzędzi rytualnych w wielu kultach neopogańskich. Najczęściej symbolizują one sferę powietrza. Wykorzystuje się je między innymi do oczyszczania rytualnych kręgów z negatywnej energii. Kapłan lub kapłanka porusza się okrężnie zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, usuwając z kręgu niewielką warstwę ziemi. Często funkcję ?oczyszczającą? zamiast miotły pełni kadzidło.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Miot%C5%82a


Sprzątanie dużych budynków

Sprzątanie dużych budynków wykonywane jest zwykle przez fachowe i duże ekipy sprzątające. Wprawdzie niewielkie porządki firmowe mogą być wykonywane również przez osoby prywatne, jednak w przypadku robienia gruntownych porządków zwykle szefowie firm zamawiają usługi dużych ekip. Dzieje się tak dlatego, że dysponują one większą ilością sprzętu i są w stanie w szybszym tempie posprzątać cały budynek niż jedna czy dwie osoby. Takie ekipy sprzątające mogą zająć się myciem okien w całym budynku oraz jego odkurzaniem i ścieraniem podłóg przy wykorzystaniu silnych środków czyszczących i zapachowych. Są w stanie dotrzeć do wszystkich zakamarków i skutecznie zapobiec powstawaniu na ścianach pajęczyn. Dzięki temu cały budynek firmowy zostaje odświeżony i nabiera nowego wyglądu.


O nieoglądaniu Perfekcyjnej Pani Domu

Dobra, dobra, to teraz sobie ponarzekamy na media. A konkretnie na program, który chyba już szczęśliwie zniknął z anteny (ale po ilu sezonach? Poleciało tego chyba ze cztery) i Miszczaku Wszechmogący błagam - niech to już nie wraca nigdy! No bo kurde - Perfekcyjna Pani Domu to jakiś talent show dla sprzątaczek był. W sumie to gorzej nawet, bo dla życiowych pierdół. Sama prowadząca chyba nie zdobyła sympatii zbyt wielu osób, bo jednak udawanie ekspertki od domowych porządków, i wciskanie produktów reklamodawców nie wyglądało zbyt przekonująco. Cóż - to trochę jak z grą aktorską Kasi Cichopek - obie panie równie dobrze sobie nie radzą. Tak więc dzięki TVN - za pokaz okropnych, zasyfionych mieszkań, straszących nie tylko kłębami kurzu z każdego kąta, czy wylewającymi się stertami brudnych naczyń, ale i fantazją wnętrzarską naszych rodaków. Nie, no kurde nie - dla mnie taka góra brzydoty jest po prostu nie do strawienia. Tak, wiem - jak się nie podoba, to nie oglądaj. No i nie oglądałam. I chyba tych nieoglądających było jednak sporo, skoro Perfekcyjna Pani Domu zaczęła urządzać hotele, zamiast uczyć sprzątania zapracowane Matki-Polki.